Brakuje elastyczności małego warsztatu...
Mieszane uczucia wywołuje u mnie współpraca z autoryzowanym serwisem. Z jednej strony to oni reprezentują producenta i są najbliżej źródła wiedzy technicznej, ale z drugiej strony brakuje im elastyczności typowego małego warsztatu.
Pojechałem do serwisu z objawami zepsutego modułu ABS. Serwis Mazdy po podłączeniu do komputera i sprawdzeniu przewód stwierdził, że nie ma kontaktu z modułem ABS więc jest uszkodzony (koszt nowego 10 tysięcy).
Prosiłem o wyjęcie modułu i zabrałem go do profesjonalnego warsztatu zajmującego się elektromechaniką. Elektromechanik podłączył moduł do komputera i bez problemu mógł się z nim komunikować (50 zł).
Wróciłem do serwisu z raportem diagnostycznym. Zostałem bardzo chłodno przyjęty, pan z serwisu powiedział że tacy elektromechanicy współpracują ze złodziejami, pytał mnie czy część została naprawiona i ciężko było mu zrozumieć że część nie była nawet rozbierana ponieważ jest z nią komunikacja.
Niestety serwis Mazdy nie weryfikuje modułów wyjętych z auta jeśli nie ma z nimi komunikacji w aucie część jest uznana za uszkodzoną.
O dziwo część ponownie włożona do auta działa bez problemów. Wyszedłem z serwisu lżejszy o ponad 700 zł i bez jakichkolwiek gwarancji że problem nie pojawi się ponownie ponieważ usterka nie została odnaleziona








